środa, 28 grudnia 2016

Moja muzyka!!

Co do muzyki, to mam nieco odmienne gusta niż większość.
Disco polo darzę nienawiścią od najmłodszych lat, na ogół to preferuję ostre brzmienie :P

Ale mimo wszystko - słucham również k-pop'u! :D [czyt. "kej pop"]
Oraz vocaloidów, utaite :P

Moje ulubione rock'owe/metalowe zespoły! :

>Get scared
>12 Stones
>Black veil brides
>Thousand foot krutch
>3OH!3
>Skillet
>Melanie Martinez [Solo, muzyka alternatywna]
>Hollywood undead
etc.

Przykładowe piosenki vocaloidów/utaite/inne :

>Ame to kusari [Megurine Luka]
>Shinitagari [Hatsune Miku]
>Senbonzakura [Kradness]

Ulubiony zespół k-pop'owy :

>BTS!!! :3 <3 <3

PS. Uwaga, następne posty będą miały w sobie trochę yaoizmu.... (Nie wiesz co to? Proszę, poczytaj o tym, nie mam siły tłumaczyć..)

~Następny post będzie o fetyszach~!! [Owszem, posiadam jeden]

~Akiriu

Mój senpai! Jakim typem dere jestem?

A)~Mój senpai!~

1. Kim jest senpai?

Senpai to inaczej - twoja sympatia [Nazwa "senpai" wystepuje tylko u dziewczyn, jeżeli chłopak chciałby określić podobnie swoją sympatię powiedziałby "waifu"{czyt. "łajfu"}
Senpai, najczęściej jest to starszy kolega [sympatia] zazwyczaj o rok lub dwa :)

2. Kim jest mój senpai?


Mój senpai to tak jak wcześniej wspomniałam - starsza sympatia, w moim przypadku o rok
Wie o tym tylko grono najbliższych mi osób [Ym.. rodzina nie wie...] czyli moi przyjaciele..
Ciągnie sie do od czterech miesięcy {Gdy piszę ten post jest końcówka grudnia}i muszę przyznać,
robię postępy...

Poznałam go już trochę, jak wspominałam w ostatnim poście, piszemy po kilka godzin na facebook'u,
po prostu... uwielbiam jego charakter i to, jak mnie traktuje. Cieszę się, że powoli go poznaje, ale jednak nie do końca czuję się przy nim swobodnie, ale to tylko dlatego, że przecież go...

B)~Jakim typem dere jestem?~

1. Czym jest "dere"?

Dere to japońskie typy/określenia zbliżające charakter {Raczej przydzielane do dziewczyn, ale w stosunku do chłopaka również się tego używa} nazwa "dere" wzięła się od końcówek owych charakterów [Np. Tsundere, kuudere] ale nazwy takich charakterów nie kończą się tylko tymi sylabami :)

2. Typy "dere"!

[Będę większość pisać w formie żeńskiej]
Tsundere - Często z początku wrogo nastawiona, zyskuje często przy bliższym poznaniu, stopniowo ociepla swoje kontakty. Może wydawać się agresywna, buntownicza, nie miła oraz nietowarzyska.

Kuudere - Takie osoby są zazwyczaj obojętne, niedostępne, ale również - przy bliższym poznaniu okazuje się być raczej delikatna, nieagresywna oraz miła. Cechy to zazwyczaj: sympatyczny, delikatny, obojętny 

Dandere - Ten typ jest małomówny, cichy. Osoby o takim charakterze sprawiają wrażenie odciętych od świata, samotnych i na swój sposób uroczych. Cechy: cichy, małomówny, przez innych często uważani za nudnych.

Deredere - Typowi optymiści! Radośni, energiczni, gadatliwi! Są żywiołowi, ale nie nadpobudliwi, wszystko jest dla nich kolorowe, zazwyczaj są ekstrawertykami.

Otome [To nie do końca jest właśnie to, ale to postanowiłam tu to umieścić] - {Tylko dziewczyny} Bohaterka odznaczająca się niewinnością, delikatnością i nieśmiałością :)

Himedere - Osoby lubiące być liderami. Uwielbiają wydawać rozkazy i być traktowane jak zrodziny królewskiej! Raczej otwarte na nowe znajomości, ale również wywyższające się.

Kamidere - "Kami" to nazwa jednego z japońskich bóstw. Stąd właśnie ta nazwa, ten typ człowieka odznacza się chęcią traktowania jej jak prawdziwego boga! Przy takich osobach z kompleksem boga często mogą puścić nerwy! Raczej nie pokazują głębszych uczuć i prawdziwych relacji.

Tsunshun - Zimna postawa wobec innych, a nawet przejawy wrogości. Strach przed nawiązywaniem kontaktów, często żałują tego, że "odsuwają" od siebie ludzi.

Yandere - Jest ona w stanie zabić z miłości. Nieraz ma skłonności do chorób psychicznych, ale nie zawsze. Na początku są miłe i przyjazne [Zazwyczaj ukrywają prawdziwą naturę przed bliskimi] oraz nierzadko nieśmiałe. Gdy ktoś chociażby poflirtuje lub uwodząco porozmawia z jej sympatią, to ma przerąbane!! :D
Yangire - Na początku - miła, przyjazna, lecz ma skłonności do przemocy oraz chorób psychicznych

3. Jakim typem dere jestem?

Jestem najpewniej jako-taką yandere ... ... ...
Co do miłości, to jestem w stanie skrzywdzić... ...
Cóż, na ogół jestem deredere, to znaczy no... w miejscach publicznych, 
bo w domu jestem szaraczkiem podobnym do kuudere
~Akiriu




Powrót?

Nie mogę powiedzieć, że wracam, ponieważ wcale nigdzie nie uciekłam, po prostu dużo sie w moim życiu dzieje. Przechodzę przez jako-taką fazę "NOTICE ME, SENPAI!", i ... tak, poznałam mojego senpai'a....

Więc - ogólnie opowiem o nim przy następnym wpisie :P
I - jest to ciężka sytuacja, zaczęło sie gdy przeniósł sie do klasy moich przyjaciółek...Zapoznały sie z nim i powoli wciągały w to i mnie, "operacja" nadal trwa, a ja jestem blisko celu.
Piszemy godzinami na facebooku, ale nie mam zamiaru prowadzić internetowych znajomości, to ma tylko usprawnić cały przebieg akcji...

No i właśnie - przepraszam za nieobecność! Nie wiem, czy ktoś to czyta, ale może jakoś - zaczniemy to z wolna rozwijać! :D

PS Zapraszam wszystkich tu zgromadzonych na mój kanał na yt "Troche dziwniejsi od innych" !! :3

~Akiriu

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

"UŚMIECHNIJ SIĘ!!" (Short)

Gdy słyszę coś w typie "UŚMIECHNI SIĘ!!" to aż mi się niedobrze robi...
Lub na przykład ten sztuczny uśmiech do zdjęcia.. okropne.

Po co udawać, że masz dobry humor?
To niepotrzebne.

Ja nie często się uśmiecham, nie jestem do tego przyzwyczajona. Po pewnym czasie po prostu...
zaczęło mnie to zniechęcać.

Nie uśmiechajcie się, jeżeli nie chcecie!

/Akatsuki

"POLECAM!"

Od czasu do czasu będę polecała na przykład...
-Jakieś linki
-Blogi
-Osoby
-Filmy
-Komiksy
Ponieważ jest bardzo wiele takich różnych... "rzeczy", które chciałabym polecić.
Nie będzie to reklama ABSOLUTNIE!
I z góry mówię, że nikt mi za to nie płaci, ani mnie o to nie prosi.

A tak na dzisiaj... Polecam stronkę webkomiksy
Webcomiksy.pl

Oraz stronę utalentowanej dziewczyny, która uwielbia rysować~
Glitchwebcomic.com
Serdecznie zapraszam!


środa, 17 sierpnia 2016

Internetowe związki... (Short)

Jak dla mnie internetowe związki są ... ... ...

JAK NAJBARDZIEJ OK!


Znam parę takich osób, i jak dla mnie - człowiek czasami może zakochać się w osobie takiej, jaką ją pozna przez internet. Miałam "taką" sytuacje.. to znaczy - nie był to związek, tylko przyjaźń... niestety szybko się to skończyło, on poznał dziewczynę.. No, cóż. Ludzie często ranią innych nawet o tym nie wiedząc.

Jeżeli macie taki przypadek związku... zaakceptowałabym to, niemiałabym nic do tego!

Pamiętajcie, że to WASZA sprawa! Tylko wasza!
A to moja opinia, nie musisz się z nią zgadzać, naprawdę~! Każdy ma swoje, oddzielne i zawsze pod jakimś względem inne zdanie~! Miejcie własną wolę, bo inaczej trudno będzie wam się wyrażać, a to bardzo ważne...
~Akiriu

wtorek, 16 sierpnia 2016

"Zanikła przyjaźń.." (Ta przyjaźń umarła.)

Jestem osobą raczej szanującą przyjaźń.

Niestety.. miałam przyjaciela, który dużo dla mnie znaczył, tak, ZNACZYŁ..
Jest rok starszy ode mnie, nasi rodzice wciąż się przyjaźnią, ale my..
Nie jest już tak jak dawniej, jak parę lat temu.. chciałabym kiedyś powrócić do tamtych czasów.

Byliśmy do siebie przyzwyczajeni, ale miałam granice.. czasami chciałam coś powiedzieć, ale jednak czułam, że nie mogę, nie dam rady. On się nie bał, był odważny.. Z upływającym czasem - oboje się oddaliliśmy, znaleźliśmy więcej znajomych.. Właśnie z tą przyjaźnią wiążę sobie moją przeprowadzkę, niby tylko ulicę dalej, ale jednak.. to było bardzo znaczące.. To właśnie ta jedna ulica - nas rozdzieliła. NIE, NIE.

To nie prawda, ponieważ on przeprowadził się po czasie (może rok?) na tę samą ulicę, co ja.
Moja mama - jest zaprzyjaźniona z jego rodzicami, gdy do nich idzie.. wciąż pyta, czy by mnie nie zabrać ze sobą, ale.. za bardzo się boję, za bardzo się wstydzę..

Byłam u niego, w nowym mieszkaniu.. dwa, może trzy razy.. na tym się to skończyło.. widziałam się z nim dziś.. spojrzał, ale nie usłyszałam od niego ani słowa w moim kierunku.. zamilkł.

Ta przyjaźń umarła.